Vinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo Slider

Pierścień bł. Karoliny

Idea

Pierścień bł. Karoliny przeznaczony jest dla osób które świadomie pragną zawierzyć swoje życie bł. Karolinie, a zwłaszcza swoje pragnienie i troskę o wytrwanie w czystości do ślubu a potem w wiernej i czystej miłości małżeńskiej lub realizując inne powołania w czystej miłości bliźniego przez całe życie. Może być on przyjęty przez tych którzy trwają w czystości a także przez tych którzy pragną mimo swoich słabości powrócić do tej wartości, podejmując na nowo walkę o czystość swojego życia i relacji z drugimi.

 

Pierścień bł. Karoliny można nabyć w Sanktuarium w Zabawie, osobiście lub przesyłając:

e-mailem: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

w szczególnych przypadkach można zamówić takż telefonicznie  ( brak dosepu do internetu)

lub telefonicznie (14 678 14 4814 678 14 48)

prośbę - zamówienie - podając następujące informacje:

1. Adres pocztowy na który ma być wysłany pierścień,

2. Rozmiar pierścienia, który będzie założony na palec serdeczny (najlepiej sprawdzić rozmiar w najbliższym sklepie jubilerskim i zapamiętać numer podany przez jubilera),

3. Wpłacić na konto parafialne 50 zł plus koszty przesyłki(Poczta Polska Gabaryt B -  10,00 zł). ( nowe ceny przesyłki od 1.02.2014)

4. Potwierdzenie przelewu prosze przesłać adresem e-mailowym.

W przypadku płatności przy odbiorze koszt przesyłki wzrasta do 22 zł.

Wysyłka jest możliwa tylko listem poleconym z powodu przypadków nie otrzymania przesyłki.

Wysyłki są realizowane od poniedziałku do piątku do godziny 14:00

Artykuł o pierścieniu z miesięcznika "Rycerz Niepokalanej"

 DANE DO PRZELEWU:

Stowarzyszenie Inicjatyw Społecznych, Kulturalnych i Edukacyjnych "Karolina"

Zabawa 2, 33-133 Wał Ruda

tel. 146781448

NIP 873-317-14-11

REGON 120716547

KRS 0000308387

 

Nr Konta Bankowego:

BGŻ Tarnów

nr konta 30203000451110000003438700

 

Aby pierścień bł. Karoliny świadomie i godnie nosić trzeba bardzo osobiście odpowiedzieć na pytanie, a zarazem wypowiedzieć przed sobą i Bogiem pragnienie dlaczego chcę go mieć, jak chcę za wstawiennictwem bł. Karoliny pracować nad sobą aby osiągnąć cel – jakim jest prawdziwa wolność i radość czystej miłości.

Zachęcamy aby przed założeniem pierścienia odmówić Litanię do bł. Karoliny i modlitwę o Jej kanonizację oraz dokonać swoimi słowami osobistego aktu zawierzenia, wypowiedzieć prośbę o realizowanie swojego powołania na drodze czystej i pięknej miłości. Zachęcamy, aby polecić wstawiennictwu bł. Karoliny siebie i to wszystko, co jest dla Ciebie bardzo ważne oraz osoby, które są drogie Twojemu sercu. Każdego 18. dnia miesiąca podczas drogi krzyżowej szlakiem męczeństwa bł. Karoliny przy 10 stacji modlimy się w intencji tych którzy pierścień przyjęli o siły do wytrwania w postanowieniu a każdego 10. dnia w tej intencji sprawowana jest Msza św.
Pierścień nie jest poświęcony można tego dokonać w swojej parafii lub na życzenie zamawiającego może być poświęcony w Sanktuarium. Można tego dokonać w Sanktuarium każdego 10. i 18. dnia miesiąca. Po położeniu go na sarkofagu bł. Karoliny i poświęceniu, będzie w szczególny sposób przypominał o Jej obecności i wstawiennictwie w realizacji podjętych postanowień.

Wszystkich noszących pierścień zapraszamy do sanktuarium a szczególnie każdego roku na spotkanie z okazji urodzin bł. Karoliny aby przez modlitwę dokonać lub odnowić zawierzenia życia w czystości oraz śpiewem i tańcem we wspólnocie braci i sióstr cieszyć się życiem.

Informujemy, że każdy pierścień ma nabitą przez Państwowy Urząd Probierczy próbę srebra (925) i znak wytwórcy. Za pierścienie sprzedawane na odpustach lub innych punktach sprzedaży Sanktuarium nie bierze odpowiedzialności.

Świadectwa to odpowiedzi na pytanie dlaczego chcę nosić pierścień bł. Karoliny?. Są one często bardzo głębokie i przemyślane, jedne dłuższe inne krótkie ale wszystkie bardzo osobiste i piękne.

Niektóre z nich zachowując pełną dyskrecję autorów, publikujemy na stronie internetowej (jedne zaraz pod tekstem inne wraz z wypowiedziami na forum) Dzieląc się tymi przemyśleniami możemy lepiej poznawać ideę pierścienia oraz pomagać tym którzy żyją tymi wartościami na nowo rozpoznać je i umocnić a tym którzy je zagubili, pomagać na nowo odnaleźć oraz doświadczyć prawdy o dobrym i miłosiernym Ojcu, który na każdego czeka i z radością przyjmuje obdarowując nową godnością.

 

Świadectwa

Milena l.19 z Wielkopolski (12.09.2009r)
Pierścień bł. Karoliny – on jest w tej chwili w centrum mojej uwagi. Pierścień ten jest znakiem powierzenia jej swojego życia. Poznałam bł. Karolinę w lipcu 2008r. i ten jeden dzień spędzony z Nią wystarczył, by oddać się Jej w opiekę. Wybrałam Karolinę jako swoją patronkę podczas Sakramentu Bierzmowania. Powierzyłam się tej Apostołce dobroci już w zeszłym roku, a pierścień, który przyjęłam 2 sierpnia 2009r., każdego dnia mi o tym przypomina. O pierścieniu dowiedziałam się od ks. Zbigniewa Szostaka, kustosza Sanktuarium, który wraz z s. Karolianą Buksą opowiedział mi o nim. Od razu wiedziałam, że to jest to, co pomoże mi zwyciężyć, że to za sprawą pierścienia bł. Karolina „zrobi swoje”, =) Bo gdy tylko spojrzę na pierścień na moim palcu ukazuję mi się cały jej życiorys, ile ona wycierpiała, by zachować to, co najcenniejsze, a co w dzisiejszych czasach można łatwo i szybko stracić. Pierścień jest dla mnie symbolem, który będzie mi w trudnych chwilach i pokusach tego świata, przypominał, że złożyłam osobiste przyrzeczenie żyć w czystości aż do zawarcia związku małżeńskiego lub by godnie i z czystością móc oddać się całkowicie Bogu i Mu służyć. Symbolem, który będzie mi przypominał także o tym, by żyć w czystości serca.
Bł. Karolina już wiele dokonała w moim życiu. Jest częścią mnie, czego znakiem jest pierścień i mówienie o Niej. Bo gdy tylko zapytają mnie o pierścień bł. Karoliny i o Nią samą, jestem dumna, że mogę podzielić się moją wiedzą i doświadczeniami. Nie spotkałam się jeszcze z jakąś krytyką lub niemiłą uwagą na temat pierścienia. Bł. Karolina jest dla mnie wzorowym przykładem do naśladowania. Ukazuje mi, że warto zachować swoją czystość oraz że warto zaufać Bogu.

Martyna l.24 z okolic Poznania, (10.09.2009 r.)
23 lipca 2009 r. przybyłam do Zabawy na nowennę do błogosławionej Karoliny. W tym błogosławionym miejscu poznałam jej proste jaki cudowne życie pełne poświęceń z miłości do drugiego człowieka.Trwając przy Karolinie, ona pokazywała jak piękna może być codzienność, a wystarczy tylko wszystko czynić z radością. Karolina była czwartym dzieckiem z jedenaściorga dzieci.Dziś ja również żyje w takiej rodzinie, jestem piątym dzieckiem z dziesięciorga dzieci, dlatego wiem jak żyje się w takiej rodzinie, jak czasami przychodzi dużo obowiązków, wielu rzeczy nie można mieć, ale nigdy nie żałowałam. Pan Bóg zawsze się o nas troszczy, czasami bywa krucho z pieniędzmi, ale nigdy nie byłam głodna, zawsze miałam w co się ubrać.
Widzę jak często mi trudno kochać, złoszczę się, gdy muszę pozbierać porozrzucane rzeczy młodszego rodzeństwa, ale w momencie zagrożenia jestem gotowa stanąć w ich obronie.
Bardzo mi się spodobała postawa życia błogosławionej Karoliny i zapragnęłam ja naśladować, dlatego podczas 111 urodzin bł. Karoliny przyjęłam jej pierścień, aby mi przypominał jak pięknie można żyć i abym starała się mieć czyste serce. Pierścień również przypomina o dochowaniu czystości przedmałżeńskiej oraz jest dla mnie symbolem przyrzeczenia, które wzbudziłam w sercu.
Obiecałam sobie że nie będę nigdy sięgać po alkohol, papierosy, oraz że dochowam czystości przedmałżeńskiej, wiem że Bóg dał mi łaskę dając mi rodziców, którzy mnie tak wychowali.
Wiem również ,że jeżeli złamie choć jedno z moich pragnień w sercu stracę swoją godność.
Pierścień nie załatwi rozwiązań, on ma mi tylko o tym wszystkim przypominać oraz że jest ktoś przy mnie, że bł Karolina wstawia się za moim życiem, miałam problem którego nie widziałam rozwiązania bł Karolina wstawiła się za mną i rozwiązała problem.

Moje maleńkie świadectwo… Mam na imię Milena i mam 21 lat…
Moja historia z pierścieniem zaczęła się jakiś rok temu, kiedy to Ksiądz Adam z mojej Szkoły Średniej zaproponował wyjazd właśnie w miejsce gdzie żyła i umarła Bł. Karolinka. Nadszedł dzień owej wycieczki. Kiedy byliśmy już na miejscu wyszedł kapłan, który opowiadając nam historię owej błogosławionej zaczął mówić o historii pierścienia i możliwości przyjęcia go… Ja wówczas nie pracowałam, więc nie chciałam wydawać pieniędzy powierzonych mi przez rodziców, długo się nie zastanawiając odrzuciłam ten pomysł…
Cała pielgrzymka wywołała we mnie wiele pozytywnych wspomnień, ale i refleksji czy ja w momencie zagrożenia swojej czystości byłabym w stanie oddać za nią życie? Krocząc drogą krzyżową w wiosenny ciepły dzień coraz bardziej zakochiwałam się w świętości i pragnieniu czystości, jaką posiadła niezwykła błogosławiona… Następnie przyjechałam do domu jednakże pragnienie przyjęcia owego pierścienia zostało…
Jakieś kilka miesięcy temu to pragnienie przyjęcia pierścienia, które było odłożone w sercu na jedno z najgłębszych półek odezwało się znowu. Ponieważ już pracowałam postanowiłam sobie, że poszukam jakiś informacji na temat owego pierścienia w Internecie, a szukając szybko znalazłam… Wtedy zaczęłam się zastanawiać czy jest sens starać się o nabycie tego pierścienia w końcu nigdy nie współżyłam z żadnym mężczyzną! Przecież staram się żyć w czystości, więc, po co mi pierścień? Wtedy to poprosiłam jak czasem zdarza mi się prosić Pana Boga o odpowiedz na pytanie: „Czy chcesz abym przyjęła Panie pierścień czystości?” – otworzyłam Pismo Święte i przeczytałam: „Mój miły jest mój, a ja jestem Jego, on stada swe pasie wśród lilii.” Pnp 2, 16. – dla mnie to było wystarczające przynaglenie abym przyjęła pierścień z lilią - więc zamówiłam ów znak czystości!!!
Zawsze ta sprawa czystości, współżycia przedmałżeńskiego była aktualnym tematem w mojej klasie Szkoły Średniej… Ponieważ wszyscy wiedzieli, że ja nie jestem „doświadczona” w tych sprawach nosiłam miano „Dinozaura na wymarciu” – dziś się z tego śmieję ale wówczas było to dla mnie szalenie trudne, kroczyć pod prąd wcale nie było łatwo… Wiem jednak dziś że to zachowywanie czystości było i jest piękne, ponieważ tą czystość będę mogła ofiarować albo mojemu przyszłemu mężowi albo Panu Bogu jeśli pozwoli mi sobie służyć w szczególnym wezwaniu do owej czystości, ubóstwa i posłuszeństwa…
Kiedy otrzymałam pierścień od razu go założyłam, ale wiedziałam, że powinnam mieć jego poświęcenie i uroczyste nałożenie… Pojechałam wówczas do pewnego bardzo świętobliwego Misjonarza Krwi Chrystusa, który mnie wyspowiadał a następnie odmówił modlitwę, która też szczególnie była dla mnie ważne „…zostaniecie obmyci we Krwi Baranka…” gdzie następnie mogłam założyć już mój pierścień czystości
Teraz ów pierścień znajduje się na palcu, na którym się nosi obrączkę a obok na palcu, na którym znajduje się pierścionek zaręczynowy mam różaniec, ufam, że to dobre zestawienie – jednakże najważniejsze jest to, że na mojej duszy jest odciśnięty najważniejszy znak – pieczęć, którą złożył sam Bóg dzięki mojej maleńkiej zgodzie na wielkie pragnienie zachowywania czystości

Pan jest moim pasterzem, obrońcom mojej czystości, nie braknie mi niczego.
Pozwala mi leżeć na zielonych pastwiskach a nie na łożu nieprawości.
Prowadzi mnie nad wody, gdzie mogę odpocząć, a nie gdzie mogę zgrzeszyć.
przywraca mi życie, a jeśli upadnę pomaga mi wstać i opatruje moje rany.
Prowadzi mnie sam po właściwych ścieżkach,
przez wzgląd na swoje imię, które jest Święte i przepełnione czystością.
Chociażbym chodził ciemna doliną, wśród ludzi uprawiających nierząd
Zła, nieczystości, się nie ulęknę,
bo Ty jesteś ze mną mój Boże.
Twój kij i Twoja laska, oraz Twoja czysta miłość
dodają mi otuchy i odwagi do dawania świadectwa.
Stół przyozdobiony białymi liliami dla mnie zastawiasz
Wobec mych przeciwników, duchów nieczystości;
Namaszczasz mi głowę olejkiem, zakładasz pierścień jak marnotrawnemu synowi,
Mój kielich jest przeobfity Ojcze miłosierny.
Tak czystość, dobroć i łaska pójdą w ślad za mną
Przez wszystkie dni mego życia Boże
I zamieszkam w domu Pańskim
Na długie dni.
Ps23
Życzę wam wzrastania w miłości, ale w tej czystej miłości gdyż ona może tak naprawdę uczynić was szczęśliwymi ) Powodzenia… będę o was pamiętać w modlitwie

Milena – Franciszka

Sylwia, lat 53, wykształcenie wyższe, ekonomiczne i pedagogiczne
Mieszkam w Gdyni. O pierścieniu błogosławionej Karoliny dowiedziałam się na początku 2008
roku czytając aktualności strony internetowej Sanktuarium Błogosławionej Karoliny Kózki w Zabawie.
Odwiedzając osobiście Sanktuarium na początku sierpnia ubiegłego roku i przebywając w Kaplicy Męczenników i Ofiar Przemocy, w której na jednej z ceglanych ścian wisi mosiężna tabliczka z imieniem i nazwiskiem mojego nieżyjącego dziecka nagle zapragnęłam, (nie wiem dlaczego), nosić ten pierścień na palcu swojej lewej ręki.
To nagłe pojawienie się u mnie potrzeby noszenia pierścienia skutkowało kupieniem go w dniu 2 sierpnia 2008 roku przed rozpoczęciem mszy świętej w Sanktuarium. Kupiony przeze mnie pierścień na czas trwania mszy był położony na sarkofagu znajdującym się przy ołtarzu ..
Po zakończeniu mszy wzięłam swój pierścień, włożyłam go na palec lewej ręki i noszę go codziennie, zdejmując jedynie na czas snu. Kiedy wstając rano zapominam o założeniu tego pierścienia i chodzę po mieszkaniu wykonując domowe czynności, czuję, jak czegoś mi brakuje.
Brakuje tak bardzo, że zaczynam odczuwać wielki niepokój i coś, nie wiem co, przypomina mi w moim umyśle o tym, abym nałożyła ten pierścień.
Po włożeniu pierścienia niepokój mija..
Jak już wspomniałam, jestem mamą dziecka upamiętnionego w Kaplicy Męczenników i Ofiar Przemocy w zabawskim Sanktuarium. Przez kilka lat po śmierci mojego dziecka odczuwałam w swojej duszy żal, upokorzenie, bezradność, złość, niesprawiedliwość, niezrozumienie ze strony ludzi, niechęć do wszystkich i wszystkiego. Te negatywne emocje razem z oplotkowaniem przez ludzkie języki mnie i nieżyjącego dziecka , mówieniem przez ludzi nieprawdy o mnie i nieżyjącym dziecku już po fakcie śmierci, niespotkanie się ze szczerym współczuciem ze strony ludzi spowodowało wielki stres, który moje życie zamienił w jeden wielki duchowy ból. Na ten duchowy ból rozrywający i powiększający ranę po śmierci dziecka w mojej duszy nie było lekarstwa. Nie potrafiłam i nie miałam dość siły, aby złym ludziom powiedzieć o tym, że robią mi wielką krzywdę obmawiając mnie i nieżyjące dziecko. Ten trudny dla mnie czas trwał kilka lat.
Odkąd zaczęłam nosić pierścień, duchowy ból zaczął powoli zmniejszać się. Zal stał się mniejszy, uczucie złości i upokorzenia nie były już tak bardzo dokuczliwe, bezradność stała się jakby mniej gęsta. Ataki złości na moją bezradność i bezsilność wobec tego, co się stało oraz wobec
postaw ludzi powoli ustępowały z duszy. Dzisiaj potrafię odeprzeć od siebie niszczące mnie negatywne uczucia. Podkreślam w tym miejscu, że po śmierci dziecka nie korzystałam z żadnej pomocy psychologicznej i terapeutycznej.

Patrycja (19 lat), Żyrardów.
W listopadzie 2005 roku postanowiłam wstąpić do RCS. Wiem, że prawdziwa miłość jest odpowiedzialnością, dlatego wybiera czystość. Pamiętam również słowa Jana Pawła II, że "tylko serce czyste może w pełni dokonać wielkiego dzieła miłości, jakim jest małżeństwo". Chcę, aby moje życie już teraz w młodości było budowane na skale- na Jezusie Chrystusie.To Jemu oddałam wszystkie trudy, jakie będę ponosić, aby wytrwać w swoim postanowieniu. Pierścień bł.Karoliny ma być tego symbolem, ale i znakiem dla otoczenia, że ja mimo wielu pokus w młodym wieku, chcę wytrwać przy obranej drodze. Noszę go nie tylko dla innych, aby był informacją i świadectwem mojego wyboru, ale również dla siebie. Trzeba pamiętać, że zawsze człowiek jest narażony na pokusy. W trudnych chwilach ten pierścień ma mi przypominać o moim wyborze. Kiedy zdrowy rozsądek próbuje zawieść człowieka- taki symbol jest często czerwoną lampką, która zapala się, jako sygnał ostrzegawczy i przypominający o postanowieniu.
Wszystko co robimy i mówimy ma wpływ na kogoś w otoczeniu dobry lub zły. w ten sposób buduje albo cywilizację życia i miłości, albo cywilizację śmierci.
Dlatego uważam, że nasza postawa, przykład i noszenie charakterystycznego pierścienia bł.Karoliny, może dla kogoś innego stać się drogowskazem i początkiem nowej drogi, drogi ku czystości.
Matka Teresa z Kalkuty powiedziała kiedyś, że "Największy dar- o ile większy niż pieniądze i posag- jaki możecie sobie ofiarować w dniu ślubu, to czyste serce i dziewicze ciało". Moim marzeniem jest wprowadzenie tych słów do mojego życia. Mam nadzieję, że za kilka lat pierścień bł.Karoliny będę mogła zastąpić ślubną obrączką, a swojemu mężowi będę mogła ofiarować największy dar, o którym mówiła matka Teresa. Moim hasłem przewodnim na wybranej drodze są słowa JP II: "Najbardziej twórczą ze wszystkich prac- jest praca nad sobą, która pozwala odnajdywać uroki młodości"
Sądzę, że RCS i pierścień bł.Karoliny jest najlepszą inwestycją młodego człowieka.

Monika z Suwalszczyzny
Ja na tą str. weszłam dzięki audycji Czas wzrastania dla młodzieży, którą słuchałam "przypadkiem"- Duch św. mnie natchnął, że włączyłam Radio...ja poczułam, że powinnam dać świadectwo o bł. Karolinie ale i o pracy na wsi, życiu tam-nie zadzwoniłam bo zabrakło mi odwagi w czasie audycji...
z Bł. Karoliną spotkałam się w KSM-ie do którego należę od 6lat, ale tak dokładniej poznałam bł. Karolinę w te wakacje na rekolekcjach na Śnieżnicy, gdzie w kaplicy są piękne relikwie i modliliśmy się przed relikwiarzem...najbardziej jestem wdzięczna za to, że jeszcze bardziej uświadomiłam sobie jak wielką łaską jest to, że trwam w czystości i jestem dziewicą, że to ogromna łaska ale i zadanie by jej bronić, gdy młodzi na studiach mnie wyśmiewają a są chrześcijanami, bł. Karolina pomaga mi w ty...czystość daje mi wolność, wiem, że bez względu do jakiego stanu życia Pan mnie powoła, to nie zamykam się na żadną drogę...Chwała Panu.
a co do bycia na wsi-ja pochodzę z typowej wsi na Suwalszczyźnie, wiem co to ciężka praca na roli, mimo tego, że mamy XXI wiek....jestem dumna, że wychowałam się na wsi i dzięki temu wiem, co to trud, ciężka praca...czy chciałabym pracować na wsi?- jeśli miałabym rodzinę i taką możliwość nie mówię nie, każdy jest do czego innego powołany i jeśli to co robimy jest zgodne z wolą Bożą to pokona się trud i cierpienie, niech bł. Karolina wspomaga rolników i młodych w kroczeniu za Panem.

Karolina z Gdańska
Słuchałam wczorajszej audycji dla młodzieży "Czas wzrastania" na antenie Radia Maryja, ale niestety nie udało mi się dodzwonić ;(. Ponieważ Bł. Karolina jest moją patronką i staram się żyć tymi wartościami, za które oddała swe życie, bardzo bym chciała przyjąć i nosić Jej pierścień. Od kilku lat jestem w RCS, którego patronką jest Karolina Kózkówna. Trudno jest w dzisiejszych czasach być taką osobą, jaką była Karolina, ale bardzo się cieszę, że Ona została moją patronką i mogę prosić Ją o szczególne wstawiennictwo i pomoc, by stawać się świętą jak Ona
(ponieważ urodziłam się w 1978r. , więc 9 lat czekałam na Karolinę :) ). Dziękuję Ojcu Św., Janowi Pawłowi II, za włączenie Karoliny Kózkówny w poczet Błogosławionych. A Panu Bogu jestem wdzięczna, że mogę żyć w takich wspaniałych czasach: że mogę czerpać z takich wspaniałych wzorców jak Jan Paweł II( urodziłam się 04 listopada 1978r. , więc w Jego imieniny i zaraz po wyborze na Stolicę Piotrową ; na dodatek w sobotę i Moja Mama poświęciła mnie szczególnej opiece Matki Bożej). Mam nadzieję, że sprostam temu wyzwaniu i zobowiązaniu, jakie niesie za sobą noszenie pierścienia Bł.Karoliny:))
Z modlitwą Karolina

Wpisz swoją intencję

Najnowsze pięć wpisów:

Artur

Św. Karolino powierzam Ci moje całe życie, proszę Cię mniej mnie w swojej opiece doprowadz mnie do czystości mojego ślubu. Proszę Cię uzdrow mnie z wady wymowy jąkania. Módl sie za mną! 

Marzena

Bardzo prosze o pilną modlitwę w intencji zaliczenia sesji przez mojego syna, oraz o zdanie egazminów przez mojego męża. Błagam o chwilkę modlitwy w moich intencjach. Bóg zapłać :-)

Anna

Bł. Karolino proszę Cię o wstawiennictwo u Jezusa za Jolantą i Adamem o łaski portzebne im do pełnienia woli Bożej, aby dzieci wychowali na chwałę Bożą.

Proszę Cię o pomoc w pełnieniu woli Bożej dla mnie, chrześniaków. chrzestnej, bliskich przyjaciół i znajomych.

matka

Proszę o łaski dla mojego syna

Alicja

Błogosławiona Karolino proszę Cię z całego serca o  wstawiennictwo do Pana Jezusa i Najświętszej Marii Panny w intencji mojego uzdrowienia