Vinaora Nivo Slider 3.xVinaora Nivo Slider 3.xVinaora Nivo Slider 3.xVinaora Nivo Slider 3.xVinaora Nivo Slider 3.xVinaora Nivo Slider 3.xVinaora Nivo Slider 3.xVinaora Nivo Slider 3.xVinaora Nivo Slider 3.xVinaora Nivo Slider 3.xVinaora Nivo Slider 3.xVinaora Nivo Slider 3.xVinaora Nivo Slider 3.xVinaora Nivo Slider 3.xVinaora Nivo Slider 3.xVinaora Nivo Slider 3.xVinaora Nivo Slider 3.x

Tym świadectwem pragnę wysławić miłosierdzie Boga i Serce Maryi Niepokalanej dziękując za bł. Karolinę i jej nieustanne wstawiennictwo za ludem. Bóg ocalił życie synowi, a mnie dał siłę przetrwania czasu próby mojej wiary i miłości ku Niemu.

Mam na imię Renata. Od dwóch lat jestem wdową. Mąż zmarł nagle na serce. Rok po jego śmierci omal nie straciłam jedynego syna, który 17 kwietnia 2018r. uległ tragicznemu wypadkowi w pracy. Podczas pompowania koła od koparko-ładowarki wystrzeliła opona. Kamil został uderzony felgą w głowę. Siła uderzenia była tak duża, że odrzuciło go na kilka metrów. Jego serce się zatrzymało. Pierwszej pomocy udzielił mu Jakub – młody chłopak, który dzień wcześniej przyjął się do pracy. Później od lekarzy dowiedziałam się, że to nie oni, a ktoś  na miejscu zdarzenia, uratował mu życie. Obrażenia ciała były ogromne, silnie stłuczone serce, płuca, krwiak w mózgu, zmiażdżona twarzoczaszka. Był strach, że nie dożyje do rana. Kamila podłączono do respiratora, wprowadzono w stan śpiączki farmakologicznej. Rozpoczęła się batalia o życie. Ruszył również potężny szturm do Nieba. 18 kwietnia 2018 r. grupa moich przyjaciół  pojechała do Zabawy, by wraz ks. Zbigniewem Szostakiem i wiernymi modlić się o Cud życia i zdrowia za przyczyną bł. Karoliny. Pragnę dodać, że Zabawa jest dla mnie znaczącym miejscem duchowym, w którym na przestrzeni kilku ostatnich lat zawierzałam życie swojego syna podczas różnych wydarzeń, szczególnie tych skierowanych do młodzieży. Kamil bowiem w szkole średniej mocno się pogubił.

W  dniu odprawiania drogi krzyżowej chorego namaszczono. Jego stan zaczął się powoli stabilizować. Przez cały ten trudny czas z różnych miejsc w kraju i za granicą płynęła modlitwa. Cudu upraszali również księża Pallotyni z kościoła św. Andrzeja Boboli, który sąsiaduje ze szpitalem wojewódzkim w Bielsku. Dziś spotykamy się tutaj w Zabawie z pielgrzymką z tej parafii właśnie. To jest niesamowite, jak Bóg to wszystko poprowadził i sfinalizował.                                                                                                                                                    

4 dni po wypadku Kamil odzyskał przytomność, odłączono respirator. W 9 tym dniu przeprowadzono ratującą życie, kilkugodzinną operację twarzoczaszki, która przebiegła bez powikłań. Serce i płuca szybko wróciły do normy, krwiak zniknął. Pojawiły się natomiast duże zaburzenia pamięci. Syn nie pamiętał kilku lat życia, nie wiedział dlaczego jest w szpitalu, nie rozumiał potrzeby brania leków, błądził po salach. Lekarze jednak byli dobrej myśli. Po 2 miesiącach hospitalizacji wrócił do domu. Wielką łaską było to, że nie pamiętał traumatycznych zdarzeń, co w ocenie specjalistów przyczyniło się do szybkiego odbudowania organizmu. Przez cały czas rekonwalescencji nie odczuwał żadnego bólu. Po siedmiu miesiącach pamięć na tyle się ustabilizowała, że odwiedziliśmy oddział  Intensywnej Terapii. Ordynator, dr Dariusz Maciejewski, człowiek wielkiego serca, chodził z synem po wszystkich salach i pokazywał go całemu personelowi. Nikt nie mógł uwierzyć, że to ten chłopak od felgi.. Uśmiechnięty, pełen życia, a przede wszystkim logiczny.

W opinii specjalistów ten przypadek jest fenomenem, a zgromadzona dokumentacja medyczna i aktualny stan zdrowia syna porusza serce każdego. Dla mnie jest ewangelicznym wskrzeszeniem jedynego syna wdowy i darowaniem długu. Wypadek zatrzymał go na drodze zatracenia..Od kilku lat bowiem niósł krzyż uzależnienia od środków psychoaktywnych.. Wrócił do kościoła, zaczął żyć sakramentami. Wierzę, że dzięki łasce nabierze sił duchowych, będzie świadczył o Bogu i bł. Karolinie wszędzie tam, gdzie Duch Święty go pośle, a swoim Nowym Życiem spłaci dług względem Boga i człowieka. Chwała Panu! Błogosławiona Karolino Kózka, wypraszaj dla niego potrzebne łaski na drodze życiowego powołania.

Administrator danych osobowych informuje, że wszystkie dane osobowe na stronie internetowej Sanktuarium w Zabawie umieszczone zostały za zgodą osób, których dane dotyczą lub umieszczone są na podstawie prawa.

Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Dzięki nim możemy indywidualnie dostosować stronę do twoich potrzeb. Każdy może zaakceptować pliki cookies albo ma możliwość wyłączenia ich w przeglądarce, dzięki czemu nie będą zbierane żadne informacje. Dowiedz się więcej jak je wyłączyć.