Vinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo Slider
https://hotcanadianpharmacy365.com/drugs/Viagra+Generic/

Droga Krzyżowa 18 I 2017

he has a good point Serdecznie zapraszamy wszystkich czcicieli bł. Karoliny na drogę krzyżową szlakiem męczeństwa 18 stycznia którą poprowadzi Wspólnota Magnificat z Żabna. Wyruszymy z domu bł. Karoliny o godzinie 15:00. Po drodze krzyżowej o godz. 17.30 Msza św . oraz uwielbienie które poprowadzi Wspólnota Galilea.

http://www.omod.no/?demobilizaciya=bdswiss-abzocke&078=2f bdswiss abzocke  

binary options expert advisor Droga krzyżowa - rozważania:

next W to styczniowe popołudnie wyruszamy śladami bł. Karoliny, by zatrzymać się w naszym pośpiechu i zabieganiu, by pochylić nad tajemnicą ofiary i Bożego miłosierdzia. Chcemy Panie byś nas dotknął, byś pozwolił nam doświadczyć Twojej miłości i delikatności. Chcemy – idąc Twoją Drogą Krzyżową i Drogą Krzyżową tej, która tak bardzo Cię umiłowała – zobaczyć drogi naszego życia, które także mają bolesne stacje.  Chcemy zobaczyć stacje naszych dróg krzyżowych…

my latest blog post Stacja 1  Zachowaj mnie Boże

http://maltonmc.co.uk/internal-championship-regs/90-msa-safety-letter.html Pierwsza stacja drogi ku śmierci, a może lepiej powiedzieć ku Życiu bł. Karoliny. Pierwsza stacja Drogi Krzyżowej naszego Pana – Jego skazanie na śmierć. Karolina zniewolona szantażem żołdaka wychodzi w kierunku lasu, jeszcze ma nadzieję, wszak jest z nią ojciec. Czy jej serce wypełnia lęk? Bez wątpienia. Ale myślę, że mówi w sercu te słowa „zachowaj mnie Boże”…

http://lattjodrom.com/?glotka=lagligt-k%C3%B6pa-Viagra-p%C3%A5-n%C3%A4tet&92d=b5  

his explanation Od czego mnie Bóg może zachować? O co Go prosić w tej modlitwie z głębi serca?

http://mullbergaskolan.se/?pankreatit=K%C3%B6p-Cialis-Malm%C3%B6-%28sv%C3%A4vare-Harbour-Terminal%29&390=59 Zachowaj Mnie Boże – od zła, które chce mnie zniewolić, od grzechu, który mnie od Ciebie oddziela, od niewiary, od pychy, egoizmu. Zachowaj mnie Boże ode mnie samego, od mojego ja, które staje się bożkiem… Zachowaj mnie Boże, bym nie skazywał Ciebie na śmierć… W sobie samym, w drugim człowieku…

http://melroth.com/?komp=binary-options-minimum-deposit-10&cb5=b2 binary options minimum deposit 10 Bł. Karolino – skazana przez człowieka, zachowana przez Boga  - módl się za nami…

libri di trading in opzioni  

http://modernhomesleamington.co.uk/component/k2/itemlist/user/30535?format=feed Stacja 2 Mówię do Pana

Tastylia Strips 20mg Tadalafil Ghevarsha International Legal Supplier Karolina mówiąca o Bogu. Nauczająca.

pop over to this web-site By mówić o Bogu trzeba najpierw mówić z Nim. Czy potrafię?

opcje binarne co to znaczy Czy mówię do Pana, gdy mi trudno, smutno, źle, gdy ciężar życia, trudnych wyborów przygniata?

quantitative day trading strategies Czy mówię do Pana, gdy serce jest pełne radości a życie przepełnione miłością, szczęściem?

binary24 Czy mówię do Pana o tym, jak wygląda mój każdy dzień, z czym się zmagam, czym cieszę, co mi dodaje skrzydeł, a co je bezlitośnie podcina?

 Jeśli mówię do Pana, jeśli jest dla mnie Kimś bliskim, jeśli Mu wierzę, jeśli wiem, że zawsze chce mojego dobra, to  będę umiał mówić o Nim. Prawdziwie i przekonująco. To będę umiał być Jego świadkiem. Jak Karolina.

Będę umiał być przyjacielem Jezusa, który bierze swój krzyż i mówi „Pójdź za mną”.

Błogosławiona Karolino mówiąca do Pana i w Niego zasłuchana - módl się za nami.

 

Stacja 3 Chronię się do Ciebie

 

Karolina opuszczona.

Ojciec, zastraszony i przerażony odchodzi… Co się dzieje w sercu tej młodej dziewczyny? Popychana przez żołnierza idzie ku swojemu przeznaczeniu…

Chronię się do Ciebie…. Panie mój, chronię się do Ciebie. Gdy jak mówi psalmista „sfora psów mnie dopada, gdy otacza mnie zgraja złoczyńców”. 

Gdy codzienność taka trudna, że aż boli, gdy najbliżsi, którzy powinni wspierać opuszczają, zostawiają, nie okazują troski, oskarżają, oceniają, zadają rany.

Gdy dopada zniechęcenie, znużenie, a trudne wybory kosztują… Gdy brak siły, cierpliwości, radości …

Chronię się do Ciebie, Który jesteś pokojem. Tylko Ty możesz wlać otuchę do mojego skołatanego serca…

Stacja 3 to pierwszy upadek Jezusa. Przygnieciony ciężarem krzyża Jezus upada. Ja także upadam. Nie daję rady. Słabość zwycięża. Krzyż moich złych wyborów przygniata mnie, dotykam twarzą ziemi.

Tak, ale On powstał, mimo bólu, mimo braku sił. Więc i ja mogę powstać. Jeśli chcę.

Błogosławiona Karolino szukająca schronienia tylko w Tym, Który prawdziwie może je dać – módl się za nami.

 

Stacja 4 Pan mój los zabezpiecza

Dzisiejszy świat próbuje nas przekonać o  konieczności zabezpieczenia się na przyszłość. Dobrze mieć polisę na życie. Ubezpieczenie od nieszczęśliwych wypadków. Kolejne filary przyszłej emerytury.

Tylko ile to wszystko jest warte w perspektywie wieczności?

W tej stacji Jezus chce Ci pokazać jak bardzo się o Ciebie troszczy, chce byś uwierzył jak bardzo jesteś dla Niego cenny. Bo On Twój los zabezpiecza, On pragnie Twojego prawdziwego szczęścia, nie jego namiastek, nie surogatów które proponuje świat. On, Twój Bóg mówi, „że umiłował Cię odwieczną miłością, ukochał przed założeniem świata”, wyrył na Swoich dłoniach.

A ponieważ zna Twoją słabość to daje Swoją ukochaną Matkę, by Cię wspierała w Twojej drodze. Także, a może zwłaszcza wtedy, gdy ta droga staje się Drogą Krzyżową. Maryja jest przy Tobie tak, jak była przy swoim Synu. W Jego drodze… Tak, jak była przy błogosławionej Karolinie. W Jej Drodze Krzyżowej…

 

Błogosławiona Karolino zawsze ufająca Panu, który zabezpieczał Twój los – módl się za nami

 

Stacja 5 Ty ścieżkę życia mi ukażesz

Wiele w moim życiu ścieżek. Wiele dróg. Nie zawsze wybieram te właściwe. Nie zawsze te, którymi idę prowadzą do Boga. Jak rozpoznać te dobre drogi? Pan mówi, że droga do nieba jest wąska, a więc trudna. Jest wymagająca. Kroczenie po niej jest związane z wysiłkiem. A kto dziś lubi się męczyć? W świecie który znieczula każdy, nawet najmniejszy ból, w świecie, gdzie wygoda i dobrobyt są synonimami szczęścia, a wysiłek fizyczny niweluje się do minimum…?

A jednak jedynie ta trudna ścieżka jest ścieżką Życia. Jedynie przez wysiłek, rezygnację  z wygody, a czasem także ból mogę osiągnąć Szczęście.

Pan ukazuje ścieżkę życia. I mówi – Nie bój się, nie jesteś sam. W każdym trudzie Cię wspieram, każdą łzę ocieram z twojej twarzy, idziesz po Moich śladach, jesteś bezpieczny…

Na tej drodze mogę być dla kogoś Szymonem z Cyreny. Mogę mu pomóc dźwigać ciężar życia. Może tylko – w przeciwieństwie do Szymona – zrobię to z własnej woli. Dla Ciebie Panie…

Naśladując Karolinę.

Bł. Karolino, ukazująca innym ścieżkę Pana – módl się za nami

 

Stacja 6 Błogosławię Pana, Który dał mi rozsądek

Dałeś mi Panie rozsądek. Wyposażyłeś w dar rozumu. Obdarowałeś roztropnością, inteligencją. Chciałeś,  bym mógł dokonywać wyborów w oparciu o racjonalne przesłanki, bym mógł kierować swoim postępowaniem, wyciągał wnioski, analizował, myślał.

Każdy z Twoich darów jest dobry. I każdy ma mnie do Ciebie przybliżać. Także dar rozumu. Także rozsądek.

Czy wykorzystuję swój rozum, by poznawać Ciebie Panie? Czy wykorzystuję moje intelektualne talenty, by Ciebie lepiej rozumieć, by przy Tobie trwać, by innym Ciebie tłumaczyć?

Czy widząc i poznając Twoje oblicze chcę je zapamiętać także w swoim sercu?

Św. Weronika zobaczyła Twoją zakrwawioną i przejętą bólem twarz. Dotknęła Jej, poznała twarz cierpiącego człowieka. Gdy zabrała chustę zrozumiała, że dotykała twarzy Boga.

Panie, pomóż mi dostrzegać w cierpiących obok mnie Twoją twarz. Daj mi odwagę Weroniki, daj mi odwagę Karoliny, bym nie bał się dotykać cierpienia. 

Bł. Karolino umiejąca dostrzegać w bliźnich twarz cierpiącego Boga – módl się za nami.

 

Stacja 7 Serce napomina mnie nawet nocą

Jezus upada po raz drugi… Ciężar moich i Twoich niewierności przygniata poranionego, cierpiącego Boga-Człowieka.

I rodzi pytanie - ile razy ja upadam? Skąd ta łatwość powtarzania po raz kolejny tego samego grzechu, czemu słabość znów bierze górę nad pragnieniem dobra?

Co robię, gdy upadam? Gdy serce napomina mnie nawet nocą. Gdy mówi o mojej nędzy, zdradzie, podłości, o tym, jak bardzo znów Cię zawiodłem, skrzywdziłem w drugim człowieku. Co robię, gdy wyrzuty sumienia odbierają spokojny sen, gdy przychodzi się zmagać z ogromnym poczuciem winy?

Odpowiedzią na to są słowa św. Jana – „A jeśli serce oskarża nas, to przecież Bóg jest większy niż nasze serca i zna wszystko”.

Jezus, mimo ogromnego cierpienia i słabości powstał z upadku. Po to, by dać siły nam do powstawania. Więc - jeśli tylko chcę -  to mogę powstać. Z drugiego, dziesiątego, tysięcznego upadku… Zawsze z Nim.

Bł. Karolino, słuchająca napomnień swojego serca – módl się za nami

 

Stacja 8 Zawsze stawiam sobie Pana przed oczy

Jezus chce do końca wypełnić wolę Bożą – Pana stawia sobie przed oczy, w Nim odnajduje pocieszenie w bólu Drogi Krzyżowej, a z Jego wpatrywania w Ojca wynika wielka troska o innych, bo Jezus mówi: „Nie płaczcie nade mną, ale nad synami waszymi...”

Czy moje życie jest nakierowane na Pana? Czy jest On głównym punktem odniesienia w każdej życiowej sytuacji? Czy pytam Go o to jak postąpić, co wybrać, za czym podążać?

Kim dla mnie jest Jezus?

Czy wiem, że w Nim znajdę zawsze pociechę i umocnienie - jak dziecko w kochającym ojcu, jak przyjaciel w przyjacielu, jak uczeń w Mistrzu...

 

Płaczące kobiety miały wzrok nieostry, łzy zalewające ich twarze nie pozwalały widzieć dobrze, rozmywały rzeczywistość. Niech zatem łzy nie przysłaniają nam Boga, niech trudy codzienności nie odsuwają nas od Bożej miłości, niech obciążenia i krzyże nie odbierają nam ostrości widzenia tego, kim jesteśmy w Bożych oczach…

Bł. Karolino, patrząca na Pana i Jemu ofiarująca wszystkie zamiary, decyzje i czyny  - módl się za nami.

 

 

Stacja 9 Nic mnie nie zachwieje

Ciężar krzyża znów okazuje się zbyt wielki. Jezus upada…

 

Dla nas ten trzeci upadek może być okazją do przywołania trudnych i bolesnych momentów życia, kiedy zostaliśmy zachwiani przez zło ze strony innych, przez obojętność, przez brak spodziewanego dobra, zawód w miłości, zawód na dzieciach, rodzicach, przyjacielu...

Bł. Karolina musiała udźwignąć ciężar zawodu ze strony ojca, zawiodła się pełną lęku obojętnością chłopców, którzy w lesie pilnowali koni...

 

Bo człowiek może zawodzić… Słabość często zwycięża.

Tylko trwając przy Bogu mogę mówić, że nic mnie nie zachwieje. Tylko patrząc na Niego i u Niego szukając pomocy mogę być silny, Jego mocą.

Jeśli liczę tylko na siebie, to upadnę… Po raz kolejny…

Bł. Karolino niezachwiana w zaufaniu Bogu – módl się za nami

 

 

Stacja 10 Pan moim dziedzictwem

Ogołocenie, obnażenie Jezusa z szat nie odebrało mu godności, nawet wtedy,  gdy ludzie potraktowali Go z pogardą. Jego ciało zeszpecone, poranione i nagie – leczy wszystkie chore i grzeszne spojrzenia, pożądania i namiętności upokarzające człowieka i pozbawiające go godności…

 

Bo człowiek jest dziedzicem Boga, jest synem, dla którego Ojciec przeznaczył wspaniały posag, życie wieczne. Pan moim dziedzictwem…

Bóg ma być tym, co w moim życiu najcenniejsze. Ma także być moim dziedzictwem, ma być najcenniejszym darem,  który mogę dać innym. Moje zaufanie Bogu, moja miłość do Niego, moje pragnienie pełnienia Jego woli, moje oddanie Jemu – to wszystko mogę pokazywać innym, udowadniając, że tylko życie w Bogu jest pełnią życia.

Nic nie może mi Boga przesłaniać, i nikomu ja nie mogę Go zakrywać. Bo Pan jest dziedzictwem moim i Twoim.

Bł. Karolino, która pokazałaś swoim życiem, że Bóg jest najcenniejszym Darem – módl się za nami

 

 

Stacja 11 Pan moim przeznaczeniem

Jezus przybity do krzyża…

 

Jedyny, który  był bez żadnej winy, umiera w męce.

Czy widzę Jego śmierć? Czy wiem, że jego ręce są przybite na krzyżu po to, by Bóg patrzył na moje życie przez ramiona krzyża Swojego Syna? Bo tylko tak mogę być usprawiedliwiony…

Rozkrzyżowane ramiona Jezusa są po to, bym pamiętał, że On mnie nigdy nie odrzuca, NIGDY! Moje spełnienie jest w Nim - Pan jest moim przeznaczeniem. A zatem przeznaczono mi chwałę, nieśmiertelność, życie w obfitości!

Wolą Bożą jest, bym był szczęśliwy na wieki. Czy umiem to pojąć i przyjąć?

Ale skoro Pan jest moim przeznaczeniem, a Jego przeznaczeniem był krzyż, to i ja nie uniknę krzyża w swoim życiu. Krzyża odrzucenia, bólu, niesprawiedliwości, krzyża swoich słabości, lęków, zdrad…

Obym w godzinie mojego krzyżowania nie zapomniał, że Bóg jest mocniejszy niż śmierć i moim prawdziwym przeznaczeniem jest zwycięstwo nad śmiercią.

Bł. Karolino, która nigdy nie zwątpiłaś w zwycięstwo Boga nad grzechem i śmiercią – módl się za nami

 

 

Stacja 12 Tyś jest Panem moim

Jezus zamknął oczy i wyzionął ducha. Zrobiło się ciemno wokół. I mroczno w sercu grzesznika. Wielu popadło w rozpacz Judaszową, inni trwali w uporze zła, niektórzy się opamiętali, pojedynczy trwali pod krzyżem...

 

Przy tej stacji myślę o żołnierzu, który przebił bok Jezusa, a wytryskująca krew i woda obmyła mrok jego duszy. I przejrzał, by w Jezusie wyznać Pana.

Tyś jest Panem moim...

I myślę o innym żołnierzu. Tym, który przeciął bok niewinnej, uciekającej w mrok lasu Karoliny.

Czy jej modlitwa uprosiła nawrócenie zbrodniarzowi w mundurze, mężczyźnie bez honoru? Nie wiem, ale jest potrzeba we mnie, by modlić się za niego. I za wszystkich, którzy zabijają życie... Każde życie.

Ci, którzy umarli jak Karolina od ciosów zadanych przez oprawców żyją w Panu.

Ale czy ci, którzy zabijając drugiego człowieka, zabili w sobie Boga, uniknęli wiecznej ciemności? Bóg to wie...

Bł. Karolino, wołaj z nami: Ojcze, dla Jezusa męki bolesnej, miej miłosierdzie dla nas i świata całego...

 

Stacja 13 Wieczna rozkosz po Twojej prawicy 

Okaleczone ciało Jezusa zdjęte z krzyża i oddane w ramiona Matki, której cierpienia nikt z nas zrozumieć nie jest w stanie.

Okaleczone ciało Karoliny odnalezione w zamarzającej kałuży krwi i oddane Rodzicom. Ich bólu też nie zrozumie większość z nas.

Bo istnieje taki ból drugiego człowieka, którego, wydaje się, że nic  nie jest w stanie ukoić. Patrząc na tak obezwładniające cierpienie możemy tylko trwać obok. I prosić Boga, by dał ukojenie…

Tak, bo tylko w Bogu cierpienie staje się rzeczywistością możliwą do udźwignięcia, tylko w oddaniu Miłosiernemu Bogu swojego bólu można odnaleźć pokój.

I trzeba nam pamiętać, że ani ból ani cierpienie nie są czymś, czego Bóg dla nas pragnie. Nie! One je jedynie dopuszcza. Tylko wtedy, gdy ich owocem może być dobro i szczęście.

Dlatego zaufaj Panu. Uwielbiaj Go w każdych okolicznościach Twojego życia. Także w tych bardzo trudnych. Bo On wyprowadzi z nich dobro. Bo dzięki temu odnajdziesz wieczną rozkosz po jego prawicy.

Bł. Karolino, która odnalazłaś swoje mieszkanie u Boga i żyjesz wiecznie po Jego prawicy – módl się za nami.

 

Stacja 14 Błogosławieni czystego serca albowiem oni Boga oglądać będą 

Ciało Jezusa zostaje złożone do grobu.

Uczniowie - nie rozumiejący, rozczarowani powiedzą idąc do Emaus „A myśmy się spodziewali”…

Przecież Syn Boga nie mógł pozwolić się zabić, nie w taki sposób. Miał moc, czemu jej  nie wykorzystał?

Uczniowie zwątpili. W sens swojego wyboru. W sens trwania przy Mistrzu. Bo nie spełnił ich oczekiwań, nie sprostał ich wyobrażeniom.

Nie rozumiesz jak to było możliwe? Jak mogli zwątpić widząc tyle cudów, uzdrowień, uwolnień z mocy złego, wskrzeszeń?

A Ty nie wątpisz?

W miłość Boga, w jego dobroć, w to, że się troszczy o Ciebie?

A jeśli nie wysłuchuje Twojej modlitwy, nie wraca zdrowia, nie uwalnia, nie sprawia cudu, którego potrzebujesz? Czy nadal Mu wierzysz? Czy odchodzisz rozgoryczony, bo spodziewałeś się zupełnie innej odpowiedzi…

I składasz Boga do grobu swojego zwątpienia i nieufności.

Tylu łez, tylu rozczarowań  można w życiu uniknąć, gdy zmieni się sposób patrzenia na Boga.

Zamiast mówić Mu, co ma zrobić, czego od Niego oczekujesz, zacznij po prostu słuchać. Bo Jego słowo ma moc, by Cię kształtować, bo w Jego Słowie odnajdziesz odpowiedź na każde pytanie, każdą wątpliwość, każdą rozterkę serca. Bo tylko Jezus może oczyścić Twoje myślenie, patrzenie, reagowanie, emocje, wybory. Tylko On może dać Ci serce czyste i pomóc je czystym zachować.

On, Twój Bóg, Pan wszechmocny, wszechpotężny, jedyny, wierny daje Ci obietnicę, że będziesz oglądał Jego Oblicze. Będziesz błogosławiony, będziesz szczęśliwy. Czyż może być piękniejsza obietnica?

Panie mój, niech tak się stanie…

AMEN

 

 

 

 

Wpisz swoją intencję

Najnowsze pięć wpisów:

Ela

Błagam o pomoc, bo sama juz sobie nie poradzę.

Proszę modlitwę w sprawie moich kłopotów finansowych. Pomóż mi Boże wyjść z tego, cieszyć się z życia ze swoją wspaniałą rodziną, żyć w zgodzie z przykazaniami, żeby złe myśli nie zajmowały mi głowy. Przyjmij moje błagania.

swiadectwo

Dzięki wstawiennictwu Bl.KAROLINY,NOWENNIE POMPEJANSKIEJ oraz MODLITWIE WSPOLNOTY po kilku trudnych miesiacach wszystkie sprawy zaczęly się pomyślnie ukladać.BÓG ZAPŁAĆ WSZYSTKIM za modlitwę,ktorą dało się odczuć

Marta

Bardzo proszę o wstawiennictwo za moją relacje z Victorem. O szczerą rozmowę prawdę miłość wolność w tej relacji.. Nie wiem czemu tak bardzo I długo cierpię..  mam nadzieję że dobry Bóg mnie wysłucha I da łaskę pokoju I radość I. Serdeczne Bóg zapłać dla wszystkich modlących się za mnie 

Ala

Bl Karolino usun wszelkie przeszkody do zalozenia rodziny Ali o zalozenie szczesliwej rodziny Ali z dobrym czlowiekiem oraz zdrowie i potrzebne laski Ali Joli Krzyskowi Teresie Stefanii Danielowi Bl Karolinko wstawiaj sie za nami Bl Karolinko modl sie za nami

Kasia

Bardzo proszę o wsparcie modlitewne w intencji mojego narzeczonego, aby otworzył swoje serce na miłośc Boga i zrozumiał, że to Jezus ma siedzieć na tronie jego serca a nie ja- która powinnam siedzieć co najwyżej u podnóżka Jego stóp. Maryjo, Mateńko Najkochańsza, która wskazałaś mi swojego Syna, proszę módl się za nami, aby nasze wspólne życie było budowane na mocnym fundamencie Słowa Bożego. Serdeczne Bóg zapłać.