Przejdź do treści

Nasza córka Malwinka na Chrzcie Św. dostała za patronkę błogosławioną Karolinę. Gdy Malwinka miała ok. 6 lat zaczęła się bardzo denerwować na modlitwie, że tylko jej patronka jest błogosławiona, a cała nasza rodzina ma świętych patronów!

Poradziliśmy jej wtedy by się modliła o to, by błogosławiona Karolina została jak najszybciej świętą……… 

Około listopada 2009 r. Malwince pod okiem pojawiło się zgrubienie przypominające jęczmień (miała w tym czasie kontakt z chłopcem taką dolegliwością). Niestety domowe środki nie pomagały. Zgrubienie powiększyło się. W czasie ferii zimowych pojechaliśmy do okulisty. Lekarz stwierdził, że dziecko ma pod okiem gradówkę, Przypisane krople i maści stosowaliśmy według zaleceń. Niestety nic nie pomagało. Na dodatek mieliśmy wrażenie, że to zgrubienie zaczęło się jej przemieszczać. Przed Wielkanocą Malwince wskutek uderzenia w czoło wyszedł siniak na górnej powiece i śmialiśmy się wszyscy, że teraz ma pisankę i jajeczko pod okiem.
W przeddzień wyjazdu na wizytę kontrolną do lekarza foniatry w Łodzi, zgrubienie zmieniło swój wygląd, powstał na nim jakby strupek. Ponieważ sytuacja wydawała nam się już dość dziwna, mąż opowiedział pani doktor całą historię i poprosił ją o pomoc. Kochana pani doktor w tym samy dniu załatwiła Malwince wizytę u najlepszej okulistki i wykonano USG oka. Wtedy okazało się, że ten dziwny twór pod okiem to naczyniak. Umówiono córkę od razu do specjalisty od naczyniaków – chirurga onkologa. Termin operacji wstępnie uzgodniono na czerwiec. Wtedy zaczęliśmy się modlić o ratunek poprzez wstawiennictwo bł. Karoliny. Prosiliśmy o modlitwę również naszą rodzinę i znajomych. Obiecaliśmy jej, że jak Malwinka zostanie uzdrowiona, to pojedziemy do niej, do sanktuarium podziękować za otrzymane łaski.. Zastanawialiśmy się jak to zrobić. Do Zabawy od nas jest bardzo daleko, a już umówiliśmy się na rekolekcje do Trąbek Wielkich blisko Gdańska. Powiedzieliśmy błogosławionej Karolinie, że chcemy do niej jechać, ale nam nie jest po drodze, niech coś załatwi. Po następnym badaniu okazało się, że czeka Malwinkę skomplikowana operacja, gdyż naczyniak umiejscowił się pod okiem, a to co widać na zewnątrz to jego niewielka część. Potrzebna jest większa ilość specjalistów i odpowiedni sprzęt. Termin operacji został przesunięty na koniec sierpnia. Pewnego dnia zadzwoniła do nas para diecezjalna Domowego Kościoła do którego należymy (gałąź rodzinna Ruchu Światło-Życie) i poprosiła o pomocna rekolekcjach niedaleko Krościenka. Zgodziliśmy się, a nasza największą radością stał się fakt, że jadąc od nas z domu (diecezja kaliska) w stronę Krościenka możemy jechać przez Zabawę! Byliśmy pewni, że załatwiła to nam bł. Karolina. Niestety w drodze na rekolekcje nie udało nam się wjechać do Sanktuarium. Podczas rekolekcji uczestniczyliśmy w modlitwie wstawienniczej, na której również modliliśmy się o uzdrowienie Malwnki. Przeżyliśmy tez chwilę grozy, gdy podczas zabawy Malwinka zahaczyła wierzchem naczyniaka i zaczęła krwawić. Mogło dojść do poważnego krwotoku. W drodze powrotnej z rekolekcji pojechaliśmy do Zabawy, by prosić i dziękować zarazem bł. Karolinie za wstawiennictwo. ardzo nas ucieszył fakt, że Sanktuarium było akurat otwarte. Panie układające kwiaty wskazały nam miejsce, gdzie mogliśmy dotknąć relikwii. Zakupiliśmy litanię do bł. Karoliny i od tej chwili tą modlitwą modliła się nasza rodzina.
Nadszedł dzień gdy Malwinka z tatą udali się do szpitala na planowaną operację. Nazajutrz przed operacją wykonano Malwince powtórne badanie usg, aby dobrze przygotować się do operacji. Jakież było zdziwienie wszystkich, gdy okazało się, że zamiast naczyniaka wielkości 16x6x9mm z widocznymi wąskimi naczyniami żylnymi i tętniczymi z wolnym przepływem jest zmiana hypoechogeniczna wielkości ok. 7x2mm a w dnie widoczne pojedyncze o prawidłowym przebiegu naczynie krwionośne! Operacja zamiast kilku godzin trwała niecałą godzinę. Wiemy, że uzdrowienie Malwinki z naczyniaka zawdzięczamy wstawiennictwu bł. Karoliny.
Rok później, czyli ok. 30lipca 2011 pojechaliśmy jeszcze raz podziękować patronce naszej córeczki tą ogromną łaskę.
Ogromną naszą radością była informacja od ks. Zbigniewa, że wyleczenie Malwinki z naczyniaka za wstawiennictwem bł. Karoliny może stać się przyczynką do jej kanonizacji. Obiecaliśmy jej, że pojedziemy na Mszę Kanonizacyjną gdziekolwiek ona się będzie odbywać, z wdzięczności za okazane łaski. 
Niedługo po telefonie od ks. Zbigniewa rozpętała się straszna burza, która spowodowała zniszczenie linii energetycznej. Na drugi dzień wieczorem mimo iż cała wieś już odzyskała prąd, myśmy nadal mieli uszkodzoną linię. Ponieważ już drugi dzień nie można było się dodzwonić do energetyki, powiedziałam bł. Karolinie, że jeśli zależy jej by była świętą to musi mi pomóc. I od razu odebrano telefon i przyjęto zgłoszenie. Najbardziej się cieszy Malwinka. Nie może się doczekać kanonizacji i wciąż opowiada wszystkim jaką mą kochaną i dobrą patronkę Karolinę Kózkównę. 

Share this post on social

Skip to content sex forced video bigindiansex.mobi desi indian sex video xxx sonagachi porndu.net porn movie torrent lambani sex freeindianporn.info beautiful girl sleeping indian forced sex pornolaba.mobi open sexy sex bhabhi sex clip bukaporn.net indian boy and girl sex aunty fucking tubepatrol.cc kamapichachi samantha busty fucked xxxdesitube2.com sex move hindi boob press in park originalhindiporn.mobi sara khan nude prone sex vedio goindian.net best indian teen porn porn x vidios onlyindianpornx.com bangali girl sex com india six vidos desixxxtube.info aizawl sex video bangla focking pinkpix.net kambi videos kannada actors sex videos xshaker.net deshi chuda chudi tamail sex com onlyindian.org miya khalifa.com land chut ki ladai xxxindianporn.org xnxxtelgu